Black and White
Najbardziej do tej gry pasuje zdanie: " jesteś wszystkim " (BHAAAA!!!:). Black and White opowiada o życiu boga i o jego codziennych perypetiach. Posiadamy chowańca który nam służy i rozwala w razie czego przeciwnego stworka.
Grafika nie woła o pomstę do nieba, jest piękna i prze wspaniała (jeżeli ma się odpowiedniego kompa). Świetnie wyglądają animacje, oraz przedstawienie życia w Black and White. Wszystko tętni życiem i nie wiem jak engine w ogóle przeżywa to... W skrócie jest bardzo dobrze. Muzyka przypomina rytmy muzyki karaibskiej czyt. pasującą do aktualnych wydarzeń :). Odgłosy naszego chowańca są ładne i "fajne''.
Najlepsze jest, jednak kształtowanie naszego charakteru i charakteru naszego stworzenia. W czasie gry nie mało razy przyjdzie nam wybierać między złem, a dobrem. Każdy krok zostanie w jakiś sposób odbity na naszym otoczeniu lub na nas. Dla zwykłego gracza jest to nie do opisania uczucie, możliwość kreowania świata na nasze widzi misie. Jednak nie ma róży bez kolców, zapanowanie nad tym wszystkim jest niezwykle trudne i mówię tu o sterowaniu. Jest ono tak skomplikowane, że czasami można wtopić przez coś tak głupiego. Poziom trudności również nie przyciąga jak byśmy tego chcieli.
Dla LUKASA ta gra nie pasi, ponieważ jak mówi: co może być fajnego w życiu takiego boga ? ( lub coś w tym stylu). Nie wierzcie temu niedowiarkowi, w tej grze mamy prawo do wszystkiego i to wszystko daje nam niesamowitą frajde (L: bez komentarza).